Uzależnienie od gier komputerowych a rozwód kościelny – jak udowodnić je w sądzie?

Uzależnienie od gier komputerowych (gaming disorder) coraz częściej staje się bezpośrednią przyczyną rozpadu związków i podstawą do walki o tzw. rozwód kościelny. W prawie kanonicznym nałóg ten można zakwalifikować jako niezdolność do podjęcia istotnych obowiązków małżeńskich (kan. 1095 n. 3).

Na początku wszystko wyglądało zwyczajnie - ślub, słowa przysięgi, wspólne plany.

Ale w ich małżeństwie bardzo szybko pojawiła się cisza i to nie dlatego, że zabrakło uczuć ale dlatego, że coraz więcej czasu zabierał świat gier komputerowych.

Noce przy ekranie, życie przeniesione do rzeczywistości wirtualnej, a prawdziwe małżeństwo zaczęło zostawać gdzieś obok nich.

Kiedy sprawa trafiła do sądu kościelnego, pytanie nie brzmiało: „Dlaczego to małżeństwo się rozpadło?” Pytanie było inne: „Czy w chwili ślubu obie osoby były naprawdę zdolne do wspólnego życia?”

W trakcie procesu wyszło na jaw, że gry już wcześniej zajmowały w jego życiu ogromną przestrzeń. Pojawiły się też inne trudności i oznaki niedojrzałości, które razem pokazały coś ważnego.

Prawo Kościoła mówi o takich sytuacjach w Kanonie 1095 Kodeksu Prawa Kanonicznego – gdy ktoś z poważnych przyczyn nie jest zdolny podjąć istotnych obowiązków małżeńskich. Dopiero gdy wszystkie fakty zostały zebrane razem, powstał pełny obraz - wyrok nie dotyczył gier komputerowych, nie dotyczył nawet samego rozpadu relacji.

Aby skutecznie udowodnić uzależnienie w sądzie biskupim, nie wystarczą same oskarżenia. Kluczowe jest zgromadzenie twardych dowodów, takich jak dokumentacja medyczna od psychiatry lub terapeuty uzależnień, szczegółowe zeznania świadków (np. rodziny, sąsiadów) oraz dowody z wiadomości SMS czy e-mail.

W trakcie procesu kluczową rolę odgrywa opinia powołanego przez sąd biegłego psychologa, który ocenia, czy nałóg istniał i paraliżował dojrzałe funkcjonowanie partnera już w momencie składania przysięgi małżeńskiej.

  • Sąd stwierdził, że problem polegał na tym, iż w chwili przysięgi jedna z osób była bardziej obecna w świecie wirtualnym niż w świecie, w którym miała złożyć obietnicę na całe życie.I dlatego w uzasadnieniu pojawiło się zdanie, które wszystkich zaskoczyło -że nie można budować sakramentu w rzeczywistości wirtualnej ponieważ małżeństwo zaczyna się dopiero wtedy, gdy człowiek naprawdę jest obecny.

Do państwa dyspozycji przygotowałem Poradnik w którym w przystępny sposób wyjaśniam najważniejsze kwestie odnośnie stwierdzenia nieważności małżeństwa oraz przesłanek (np. zdrada.)

Poznaj świadczone przez nas usługi. Zapraszam na stronę główną kancelarii, gdzie znajduje się profesjonalny formularz, bezpłatnej oceny szans procesu.

Autor: Paweł Korbas adwokat kościelny (ad causam), prawnik świecki  

© 2026 Wszelkie prawa zastrzeżone
Biuro Prawne § Kancelaria Kanoniczna Paweł Korbas ul. Ustronna 1, Góra

62-080 Tarnowo Podgórne

tel. +48 512 170 792

email: biuro@kancelariakorbas.pl

Cookies

Korzystając z naszej witryny zgadzasz się na stosowanie przez nas cookies

Polityka prywatności